Będzie pan zadowolony

W każdej branży jest podobnie. Większość mówi Klient nasz pan, wielu myśli zupełnie inaczej, a niektórzy nawet nie silą się na pozory. Gra przeciw klientom, lub mimo klientów, może sprawdzać się w niektórych przypadkach, ale nie w crowdfundingu.

Napisano tysiące słów o tym, że wspierający to nie do końca klienci, a przynajmniej nie zawsze. Nie zamierzam z tym teraz polemizować. Ale na potrzeby dzisiejszej refleksji przyjmę , że wspierający to nasz klient, a zatem – nasz pan.

Na szczęście tylko na pewnym etapie projektu.

Continue reading Będzie pan zadowolony

Worek świętego Mikołaja

Nie wiem kto przynosi prezenty tam, skąd pochodzisz. Wiem, że w Stanach przynosi je św. Mikołaj i że niejeden dzieciak i dorosły chciałby mieć jego moc spełniania marzeń.

Niestety jej nie mamy. W crowdfundingu to inni spełniają nasze marzenia. A my staramy się im to jakoś wynagrodzić – podarunkami.

Najczęściej spotykane formy to: Continue reading Worek świętego Mikołaja

Wspierający, skarby najcenniejsze!

Poprzednio podpowiadałam jak zidentyfikować grupę docelową. Wiem, że to może wydać się dziwne, ale nie jest ona wcale tożsama z grupą wspierających.

Jest pewna grupa osób, które wesprą Twój projekt nawet jeśli nie będziesz ich szczególnie przekonywać, jeśli nie skorzystają na skutkach Twoich działań ani na samej wpłacie, nawet jeśli Twoje namowy wydadzą im się naiwne. To rodzina, przyjaciele, kumple z podwórka. Są pewne granice ich kredytu zaufania, ale zastanów się – kto jeśli nie oni?

NA START

Statystyki Indiegogo mówią, że projekty, które uzyskują 100% i więcej, ok. 30% finansowania otrzymują od rodziny i przyjaciół. Trzeba to pamiętać i powtarzać sobie jak mantrę Continue reading Wspierający, skarby najcenniejsze!