Dlaczego śmiejemy się z Sosnowca?

Beka z Sosnowca nie raz i nie dwa dostarczyła mi fantastycznej rozrywki i choć teraz śmiejemy się już z innych rzeczy, raz na jakiś czas staję oko w oko z kimś, kto utknął w zeszłym roku i wcale o tym nie wie. Beka toczy się dalej, a ja zastanawiam się, czy nie czas z tym skończyć. I skąd to się w ogóle wzięło? (Bo niektórzy myślą, że zaczęło się od Mamy Madzi.)

Continue reading Dlaczego śmiejemy się z Sosnowca?