Miałam pracować w reklamie

Miałam być kreatywną w dobrej agencji. Wszystko sobie zaplanowałam i już na pierwszym roku zaliczałam kilka przedmiotów specjalizacyjnych związanych z reklamą. Całe godziny oglądania i analizowania najlepszych reklam z całego świata – żyć nie umierać (o umieraniu za moment). W połowie semestru zaczęłam odczuwać niepokój. Reklama informuje, mówi teoria, ale także kłamie, mówi życie. Każe nam wciąż chcieć, chcieć i chcieć. Szybko dotarło do mnie, że nie dam rady sprzedawać ludziom ściemy z uśmiechem na ustach. Jeden przedmiot zaliczyłam pracą o blogach, drugi analizą kampanii społecznych. To była szczera fascynacja.

Przyczynił się do tego wyjazd do Londynu. Często chodziłam tam do kina, a przed seansami oglądałam wysyp kampanii związanych z ruchem drogowym. Były mocne.

Continue reading Miałam pracować w reklamie