Wpłacam i wypłacam, czyli na Indiegogo można się rozmyślić

Od 1 września na Indiegogo będzie się można zupełnie regulaminowo rozmyślić – w ciągu 10 dni od udzielenia wsparcia można będzie je wycofać. Tak po prostu. Można to jakoś wytłumaczyć. W sklepach też są zwroty, a teksty “Reklamacji nie uwzględnia się” albo “Prosimy o przemyślane zakupy. Nie przyjmujemy zwrotów” sprawiają, że w nóż otwiera mi się w kieszeni. Ale crowdfunding to nie są zwyczajne zakupy.

Continue reading Wpłacam i wypłacam, czyli na Indiegogo można się rozmyślić

Wspierający, skarby najcenniejsze!

Poprzednio podpowiadałam jak zidentyfikować grupę docelową. Wiem, że to może wydać się dziwne, ale nie jest ona wcale tożsama z grupą wspierających.

Jest pewna grupa osób, które wesprą Twój projekt nawet jeśli nie będziesz ich szczególnie przekonywać, jeśli nie skorzystają na skutkach Twoich działań ani na samej wpłacie, nawet jeśli Twoje namowy wydadzą im się naiwne. To rodzina, przyjaciele, kumple z podwórka. Są pewne granice ich kredytu zaufania, ale zastanów się – kto jeśli nie oni?

NA START

Statystyki Indiegogo mówią, że projekty, które uzyskują 100% i więcej, ok. 30% finansowania otrzymują od rodziny i przyjaciół. Trzeba to pamiętać i powtarzać sobie jak mantrę Continue reading Wspierający, skarby najcenniejsze!

Promocja i grupa docelowa kampanii

Zadna kampania nie poradzi sobie bez promocji – nawet najwspanialsza. Ale zanim zaczniesz planować działania promocyjne, ustal do jakiej grupy kierujesz swoją kampanię. Nie strzelaj na oślep. Wyobraź sobie, że jesteś snajperem. Najpierw identyfikujesz cele, uczysz się ich, zdobywasz informacje. Kiedy już wiesz gdzie i kiedy możesz się ich spodziewać, jesteś tam przed nimi i – BANG!

Trafiasz w dychę.

Koniecznie!

A teraz zaczyna się zabawa. Jak ustalić grupę docelową Twojej kampanii?

USTALAMY GRUPĘ DOCELOWA

Krok pierwszy: przyglądasz się projektowi, na który zbierasz. Czy jest demokratyczny (muzyka pop) czy elitarny (album o sztuce nowoczesnej)? Czy w sposób naturalny ogranicza odbiorców – tak jak snowboard wycina staruszków, a projekt trendy smoczków dla dziewczynek kasuje rodziców chłopców i ludzi wolnych od dzieci (pomijając babcio-ciocio-wujki)? Czy jest związany z konkretną branżą – jak np. wydanie aktualizacji słownika medycyny sądowej?

Krok drugi: czy adresaci projektu i adresaci kampanii to ta sama grupa? Przykładowo Continue reading Promocja i grupa docelowa kampanii

Graj w otwarte karty (-)

Albo nie graj wcale!

Chciałam dziś napisać o fantastycznych aktualizacjach jakie serwuje swoim wspierającym i obserwatorom kampania Cure Black Bone Disease. Zamiast tego napiszę o błędzie tej kampanii – to doskonały przykład.

Celem Cure Black Bone Disease jest domknięcie budżetu testów klinicznych leku na alkaptonurię. Założyciel projektu, Nick Sireau, jest ojcem dwóch synów cierpiących na tę rzadką i bolesną chorobę genetyczną. Rzucił pracę i poświęcił się badaniom nad lekiem, aby jego synów i chorych na świecie ominął ból późniejszych stadiów choroby. Alkaptonuria postępuje z wiekiem.

Ojciec i synowie występują w filmie promującym kampanię, ale to tylko sprytnie wykorzystany chwyt akcji charytatywnych. Chore bezbronne dziecko przyciąga naszą uwagę i otwiera serca.

W tej kampanii nie wpłacamy środków na tych chłopców. Zrzucamy się na testy kliniczne leku na alkaptonurię, który – jeśli się powiodą – trafi do sprzedaży.

W tym miejscu dochodzimy do problemu. Każdej kampanii może przytrafić się upierdliwy obserwator (taki jak ja), który zechce zadawać trudne pytania. Jako wspierający pamiętaj, że Continue reading Graj w otwarte karty (-)