Biegasz? Napisz kampanię jak scenariusz filmu

Wiecie dlaczego życie to nie film? Bo w życiu jest wszystko – atrakcje i nuda. Twórcy filmów dokonują selekcji. Nie zawsze wybierają dobrze, ale kiedy im się uda, efekty oglądamy z przyjemnością.

Pytacie mnie ostatnio o kampanie związane ze sportem, więc zaczęłam baczniej się im przyglądać. Te najlepsze, zakończone sukcesem, są jak film – skonstruowane według starych jak świat zasad dramaturgii. Mamy bohatera, który tkwi w rutynie albo mierzy się z przeciwnościami losu. Mamy impuls do działania i bohater podejmuje wyzwanie. Wyrusza w podróż do spełnienia swojego celu. W drodze i w wyniku perypetii dochodzi do przemiany bohatera. Jest jak nowo narodzony – nowy, lepszy i z bagażem doświadczeń. Po drodze musi oczywiście nastąpić punkt zwrotny. A zakończenie? Happy end zależy także od wspierających.

Przyjrzyjmy się wszystkim elementom na przykładzie udanych kampanii biegowych.

Continue reading Biegasz? Napisz kampanię jak scenariusz filmu

Crowdfunding jest jak Runmageddon

Mama powiedziała mi kiedyś, że bieg na orientację jest jak życie w pigułce. A ja myślę, że biegi w ogóle odzwierciedlają wiele życiowych sytuacji. Próby, błędy i wyznaczone tory, nasze wybory, pomyłki, porażki i sukcesy.

Bieżnia oznacza wyścig. To bezwzględna konkurencja, w której każdy biegnie sam i każdy marzy o złocie. Ale to także prosty tor, na którym nie sposób się zgubić. Zwyciężą nieliczni, ale każdu w końcu doczłapie się do mety, jak po sznurku. Continue reading Crowdfunding jest jak Runmageddon

Wspieram bo warto: Być jak Raramuri

Lubię biegać. Teraz to bardzo modne i podoba mi się ta moda. Cała Polska biega. Maratony, półmaratony, Runmageddony, albo biega zwyczajnie, po pracy, przed śniadaniem, w coraz ładniejszych ciuszkach. A tu proszę, facet biega bez koszulki i w sandałach.

Od razu mi się spodobał. Przyczyny są dwie. Po pierwsze, jako dziecko biegałam na orientację (polecam wszystkim!). Nauczyłam się i polubiłam bieganie po chaszczach. Po drugie, kiedy biegam, myślę. Dlatego przemawia do mnie idea biegania naturalnego i świadomego, biegania w głąb siebie.

Continue reading Wspieram bo warto: Być jak Raramuri