O pomocy dla uchodźców

Strasznie nam się poplątało. Natłok lęków i słów, tych przemyślanych i niekoniecznie. Nie chcę mnożyć argumentów, więc polecam dwa teksty – Jasona Hunta (dawniej Kominka) i Sylwestra (dawniej Pochodnych kofeiny) – które mniej więcej streszczają mój stosunek do sprawy. Linki pod tekstem.

Polecam też kilka punktów odniesienia, jak tekst o Jordanii (The True Samaritans – po angielsku), tekst o australijskich obozach koncentracyjnych i trzeci, o ilości gwałtów w Szwecji. Linki również pod tekstem.

Continue reading O pomocy dla uchodźców

Dlaczego śmiejemy się z Sosnowca?

Beka z Sosnowca nie raz i nie dwa dostarczyła mi fantastycznej rozrywki i choć teraz śmiejemy się już z innych rzeczy, raz na jakiś czas staję oko w oko z kimś, kto utknął w zeszłym roku i wcale o tym nie wie. Beka toczy się dalej, a ja zastanawiam się, czy nie czas z tym skończyć. I skąd to się w ogóle wzięło? (Bo niektórzy myślą, że zaczęło się od Mamy Madzi.)

Continue reading Dlaczego śmiejemy się z Sosnowca?