przespij-sie-z-nim-maly

Prześpij się z nim

Zwyczajnie się z nim prześpij, od razu. Zresztą, jeśli masz dla niego choćby jedną noc, nie masz wyjścia. Będzie ci siedział w głowie. Najlepiej, kiedy mamy dla siebie dużo czasu. Te wszystkie wspólne noce i dnie, kiedy można z nim pospacerować, porozmawiać i poczytać. Jeśli tylko mi pozwolicie, chodziłabym tak i z miesiąc. W końcu jednak ten problem trzeba rozwiązać.

Najbardziej lubię chodzić ze złożonymi problemami zawodowymi. Przez kilka pierwszych dni nic się nie dzieje, a potem nagle – bum! – czytam jakiś błahy tekst albo rozmawiam o zupełnych pierdołach i nagle odpala się ta mała żaróweczka nad głową. I już neurony zaczynają szaleć. I już pomysły tłoczą się i już swędzą opuszki paców, a oczy rozbiegane szukają kartki, serwetki, klawiatury, czegokolwiek! Przecież to trzeba zapisać!

Oczywiście, jeśli trzeba szybko, można szybko. Ale te nagłe olśnienia dają mi tyle przyjemności! Nie wyrzekam się ich jeśli tylko nie muszę.

Nie inaczej wydarzyło się wczoraj, kiedy zachęcona tytułem 95 rad od crowdfunderów dla crowdfunderów sięgnęłam po publikację, której zupełnie nie polecam. Czytałam radę za poradę i poradę za radą. Ani to odkrywcze, ani dobrze sformułowane, ani nawet nie dawało mobilizującego kopa. Ale gdy tak skanowałam kolejne cytaty w tle poodpalały się procesy, których zupełnie się nie spodziewałam! Eksplozja pomysłów na kampanię, z którą teraz chodzę. Z kampaniami lubię chodzić naprawdę długo.

Muszę się z tym przespać to ludowa niemalże mądrość, uniwersalna i międzypokoleniowa. Nasze mózgi układają sobie sprawy w sposób znany tylko sobie (i może kilku naukowcom). Ale to nie dzieje się tylko kiedy śpimy. Miej problem z tyłu głowy i najzwyczajniej w świecie żyj, a twoje zwoje odwalą czarną robotę i z codziennych zdarzeń i drobiazgów będą czerpały plany i cegiełki, aż wybudują całkiem niezłe rozwiązanie.

Nie każda sprawa zasługuje na taką uwagę, ale niektóre na pewno. I wiem, że to nic odkrywczego, ale mimo wszystko, to fantastyczne zjawisko! Mam nadzieję, że też go czasem doświadczacie. 

A wracając do publikacji – naprawdę nie warto marnować czasu. Lepiej przeczytajcie o 11 krokach do własnej kampanii!

Frelka

LINKI

95 tips for crowdfunders from crowdfunders
Kampania crowdfundingowa w 11 krokach

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>