Sosnowiec

Dlaczego śmiejemy się z Sosnowca?

Beka z Sosnowca nie raz i nie dwa dostarczyła mi fantastycznej rozrywki i choć teraz śmiejemy się już z innych rzeczy, raz na jakiś czas staję oko w oko z kimś, kto utknął w zeszłym roku i wcale o tym nie wie. Beka toczy się dalej, a ja zastanawiam się, czy nie czas z tym skończyć. I skąd to się w ogóle wzięło? (Bo niektórzy myślą, że zaczęło się od Mamy Madzi.)

Zacznijmy od tego, że pochodzę ze Śląska. Tam podobno z mlekiem matki wysysa się niechęć do Sosnowca. Moja mama była inna.

Byłam już jedną nogą w Warszawie kiedy dotarło do mnie, że na Śląsku Sosnowca się nie lubi. Nagle zrozumiałam te wszystkie żarty, jak ten o cenach mieszkań na wysokich piętrach w Katowicach. Jako lokalna patriotka, przyjęłam tę wiedzę z ufnością jako element mojego dziedzictwa, kulturę mojej małej ojczyzny. Z takim bagażem pojechałam w wielki świat.

Tymczasem świat zrobił mi psikusa i nagle wszyscy zaczęli śmiać się z Sosnowca. Na przykład tak:

0_0_1720278361_Sosnowiec_przez_alfred77_middle

Jak już pisałam, było zabawnie. Pośmialiśmy się, popławiliśmy się w cudzych i własnych memach, po czym przerzuciliśmy się na “Sorry, taki mamy klimat” i inne emanacje codzienności. Znów z Sosnowca śmieje się tylko Śląsk (i kilku niedobitków). Wszystko wróciło do normy.

Nadszedł czas, by ustalić dlaczego śmiejemy się z Sosnowca.
Bo każdy śmieje się z innego powodu.

Niektórzy śmieją się bo Mama Madzi. (Bo, jak mówił jeden z memów, ona nie mogła pozwolić, by jej dziecko dorastało w Sosnowcu.) Sytuacja była tak straszna, że tylko śmiechem można było ją oswajać.

Inni śmieją się bo podobno nic tam nie ma, a miasto jest sztuczne i stworzył je Gierek. Muszę ich rozczarować (za Wikipedią):

W chwili uzyskania praw miejskich w 1902 nadsołectwo Sosnowiec liczyło jednak 61 tys. mieszkańców, miała własną prasę, teatr zawodowy, rozwinięte lecznictwo ze szpitalem.

Słyszałam też, że ludzie z Sosnowca chcą być bardziej polscy niż sami Warszawiacy. Więc kiedy mamy do wyboru Warszawiaka albo Sosnowiczanina, nawet ta strrrasza Warszafka okazuje się milsza naszym sercom. (?)

Wreszcie powód graniczny – każdy lubi śmiać się z zagranicy. Amerykanie z Kanadyjczyków, Polacy z Ukraińców. A Śląsk śmieje się z Sosnowca. Bo choć – umówmy się – wygląda to tak, jakby Sosnowiec był na Śląsku, historycznie był częścią Małopolski. Małopolska się podobno wywyższa. To co mieli zrobić dumni Ślązacy? Wiadomo. Obśmiać.


To ja odkreślam tę bekę gruba kreską. I choć wcale nie obiecuję, że nie będę się już śmiać (jestem ze Śląska to mogę!), proponuję wyciągnąć pomocną dłoń do uciemiężonego Sosnowca. Jest okazja. Wczoraj Sosnowiec obchodził kolejną rocznicę przyznania praw miejskich! Zobaczcie jak pięknie wygląda na starych pocztówkach:

a1252

 

sosnowiec-bank-polski2

Te budynki wciąż stoją i wciąż wyglądają pięknie. A na tych późniejszych, podobnie jak w tak wielu miastach w Polsce, maluje się dziś murale.

DSCN4262
http://41-200.pl

Takim skate parkiem nie może pochwalić się zbyt wiele miast w Polsce:

MOSiR Sosnowiec
MOSiR Sosnowiec

A poza tym w Sosnowcu powstała pierwsza w Kongresówce przędzalnia czesankowa (i nie ma się z czego śmiać: Dietlowie w Sosnowcu). Wciąż można tam podziwiać obiekty sakralne wielu religii. I to właśnie tam urodził się i spędził młodość bożyszcze międzywojnia, śpiewak i aktor Jan Kiepura.

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=mi-km1b6xwE]

 

Dość żartów, przynajmniej na jakiś czas. Następnym razem kiedy będziecie przejeżdżali przez Sosnowiec nie róbcie snapów z przerażoną miną tylko zajrzyjcie do miasta i poszukajcie czegoś dla siebie :)

Frelka

Sosnowiec-4
Wszystkie pocztówki we wpisie pochodzą ze strony http://41-200.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>