Siła szczerości

Youth Historians in Harlem to jeden z wielu udanych projektów crowdfundingowych. Ubiegał się o 2500 dolarów. Otrzymał 124% finansowania. Ponieważ nie zbierał pieniędzy na Kickstarterze, nie dotyczy modnych tematów, nie jest globalny ani technologiczny i nie gra na cudzym cierpieniu pomyślałam, że warto mu się przyjrzeć.

O co chodzi?

Projekt jest próbą odpowiedzi na pytanie dlaczego bardzo zdolne dzieci z całych Stanów Zjednoczonych (a po części i z całego świata) osiągają złe wyniki w nauce, w szczególności w nauce historii.

Twórca projektu, Barry Goldenberg, mieszka w Harlemie. Czarnoskóre dzieci mają tam problemy z nauką historii, co wydaje się o tyle dziwne, że to mekka czarnoskórych Amerykanów. Historia jest wszędzie wokół nich. Okazuje się jednak, że nie mają szans się o tym dowiedzieć.

Barry Goldenberg oparł swój pomysł na założeniu, że problemy z nauką historii rosną kiedy dzieci nie odnajdują siebie w historii, którą mają przyswoić. Postanowił więc wykorzystać swoje otoczenie. W ramach pilotażowej edycji Youth Historians in Harlem dzieci zostały postawione w roli badaczy. Otrzymały zadania i narzędzia badawcze. Pracując w archiwach i na ulicach swojej dzielnicy przygotowywały własne projekty. Tworzyły. Na koniec okazało się, że nie tylko polubiły naukę historii. Teraz dużo chętniej czytają i piszą.

W październiku 2013 roku Barry Goldenberg postanowił zebrać fundusze na poszerzoną edycję swojego przedsięwzięcia – by jeszcze skuteczniej rozwijać potencjał dzieci i badać zmiany, które przynosi tak praktyczne podejście do nauki historii. Przy okazji zachęca nas wszystkich do odnalezienia historii wokół siebie i wykorzystania jej w procesie edukacji dzieci. Chyba słusznie?

Barry mnie przekonał.

Dlaczego? Jego prezentacja jest sensowna, ale nie spektakularna. Jego projekt czarujący, ale i nieco naiwny. Film poprawny, ale niezbyt efektowny, a w dodatku najpewniej łamie prawa autorskie do muzyki wykorzystanej w tle. Wreszcie nauka historii – niby wiem, że jest istotna, ale jak tysiące ludzi na całym świecie często poddaję to w wątpliwość.

Barry uwiódł mnie swoją energią i szczerym przekonaniem, że jego projekt ma sens.

Wiem, wiem… Przecież tyle mówi się o profesjonalizacji crowdfundingu, o szacunku do odbiorców, o porządnych filmikach, o projektach, z których możemy coś mieć.

A oto niespodzianka! Projekty takie jak Yout Historians in Harlem udowadniają, że może być inaczej. Tutaj najważniejszy okazał się człowiek i jego energia, jego wiara w tej projekt. Bo skoro on tak bardzo w niego wierzy, dlaczego nie mielibyśmy uwierzyć i my? Przecież wszyscy chcemy wierzyć, że i nam mogłoby się udać coś, czego naprawdę bardzo byśmy pragnęli.

Kampania Youth Historians in Harlem

Strona oficjalna Youth Historians in Harlem

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>