Kroki

Kapitał kampanii

Kapitał czasem kojarzy się dobrze, czasami jak najgorzej, ale mimo wszystko – musimy się nim zająć. Chodzi bowiem o najcenniejsze dobra – dzięki nim Twoja kampania osiągnie sukces!

Na użytek tego tekstu podzielę je na 3 kategorie: Znajomości, Społeczność, Zasoby. Zacznijmy od:

Znajomości

Oto Twoja baza. Rodzina. Przyjaciele. Kumple z podstawówki. Zaprzyjaźniona dziennikarka. Dyrektor Zoo (jeśli twój projekt dotyczy rzadkich okazów azjatyckich żab). To od tych ludzi zaczniesz promocję swojej żabiej kampanii (i obyś zrobił/a to zanim jeszcze ją uruchomisz!). To oni będą pierwszymi wspierającymi, których wpłaty uczynią Twój projekt bardziej wiarygodnym. To dzięki nim masz szansę dotrzeć ze swoją kampanią do ludzi naprawdę zainteresowanych azjatyckimi żabami, bo dyrektor zoo współpracuje z żabim kołem naukowym na SGGW, a zaprzyjaźniona dziennikarka pisze zwykle ciekawostki dla któregoś z portali, a żaby z Azji to idealny materiał na ciekawostkę. Prawda?

Jeszcze przed uruchomieniem kampanii zrób w głowie albo na kartce, albo w komputerze listę wszystkich znajomych (i znajomych znajomych, a czasem także nieznajomych) którzy mogą przysłużyć się Twojej kampanii. Następnie zastanów się jak do nich dotrzeć, jak przekonać ich do pomocy – i jakiej pomocy od nich oczekujesz. Niektórych nie wypada prosić o pieniądze. Inni nie mogą zaoferować wiele poza nimi. Ostrożnie formułuj prośby.

Kiedy już będziesz wiedzieć o co kogo poprosić, zbierz kontakty i rozpocznij tę żmudną serię spotkań, telefonów i maili. Naprawdę warto.

Społeczność

Mogą się nią pochwalić nieliczni. Jeśli od trzech lat prowadzisz bloga o azjatyckich żabach, a do tego robisz im ładne zdjęcia, które publikuje National Geographic, zapewne znasz już wszystkich ich miłośników w kraju i Europie – jeśli nie osobiście, to co najmniej z adresu e-mail. Wiesz jak do nich dotrzeć, a oni wiedzą kim jesteś. Ufają Ci. Być może jesteś dla nich autorytetem i czekają na każdy Twój wpis i tweet?

Zaangażowana społeczność może zdziałać cuda. Ale nic nie musi!! Jeśli nie jesteś celebrytą, nie polegaj na niej w 100%. Nie jest przewidywalna.

Jeśli dopiero myślisz o założeniu bloga o żabach i uważasz start kampanii za doskonały moment na ten krok, załóż bloga, jak najbardziej – i zacznij budować społeczność. Po jednym czytelniku, po jednym lajku dziennie, po jednym linku miesięcznie. Taka społeczność raczej nie pomoże Ci zebrać zaplanowanej kwoty, ale promując kampanię możesz promować także swojego bloga, stronę na Facebooku (i co tylko sobie wymyślisz). Zrób to, upiecz te wszystkie żabie udka na jednym ogniu, a kiedy po roku Twój projekt będzie gotowy – społeczność będzie gotowa, aby mu się przyjrzeć i rozważyć zakup.

Zasoby

Zastanów się dobrze czym dysponujesz. Znajomości i społeczność to baza, do której kierujesz swój crowdfunding. Zasoby pozwolą Ci przygotować podarunki niezbędne by tę bazę przekupić 😉

Masz trochę forsy? Doskonale – możesz wydać ją na podarunki, które wymagają droższej produkcji lub oprawy – na przykład wielkoformatowe wydruki zdjęć żab azjatyckich. Jeszcze lepiej – możesz wydać ją na promocję kampanii.
Ale najlepiej być ostrożnym. Kampania nie musi zakończyć się pełnym sukcesem, a jeśli wybierzesz tryb elastyczny, będziesz musiał/a wywiązać się ze zobowiązań względem wspierających.

Masz pomysł! Rewelacja – wpłacający zaczekają aż uzbierasz środki, a wtedy będziesz mógł wysłać im własnoręczne rysunki żab azjatyckich. Ustawione na biurkach lub zawieszone na ścianach będą przypominały, że warto czekać na Twój żabi projekt.

Masz zasoby rzeczowe i niematerialne? 1500 porcelanowych figurynek małych żabek? Kolekcję znaczków pocztowych z całego świata (przedstawiających żaby) której chcesz się pozbyt? Zaprzyjaźnionego dyrektora zoo, który może zorganizować dla wpłacających wycieczkę z oprowadzaniem po pawilonie żab? Wykorzystaj je!

Zawsze pamiętaj, że zasoby, które wykorzystasz na przygotowanie podarunków dla wpłacających są kosztem, który musisz przewidzieć i uwzględnić w budżecie przedsięwzięcia. Ustalając kwotę, którą chcesz zebrać poprzez crowdfunding bierz poprawkę na ten koszt. Zapraszanie gości, produkcja gadżetów, druk, wysyłka książek itp. – to koszty niewielkie tylko w jednostkowym ujęciu. A przecież chcesz żeby sfinansował Cię prawdziwy tłum!

Aby dowiedzieć się więcej o budżetowaniu, nagrodach i nie tylko, zaglądaj do wpisu Kampania crowdfundingowa w 11 krokach.

Miłej lektury!

Frelka

One thought on “Kapitał kampanii”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>