Kroki

Wyczucie czasu w planowaniu crowdfundingu

Czas postawić drugi krok do pierwszej kampanii i zastanowić się nad czasem.

Kampanie crowdfundingowe mają sens na wielu etapach, ale należy pamiętać o dwóch kwestiach. Po pierwsze – nikt nie wesprze projektu w ciemno. Po drugie – nikt nie będzie czekał na efekty (i podarunki) w nieskończoność. Po trzecie… poniżej.

1. Aby stworzyć przekonującą kampanię crowdfundingową musisz przekonać ludzi do siebie i kompetencji Twoich i/lub Twojego zespołu. Przede wszystkim jednak musisz przekonać ich, że projekt ma sens. Można o nim ładnie napisać, ale zdecydowanie poważniej traktowane są projekty, które pewne sprawy mają już przemyślane i zorganizowane. Zawsze warto pokazać, że prace są w trakcie. To wiele o Tobie mówi. Od razu wydasz się osobą zaangażowaną i poważną, a Twój zapał uniknie podejrzeń o słomiane płomienie…

Zeby to się udało, musisz zaprezentować swoje dotychczasowe działania – zwięźle ale czytelnie, fajnie ale poważnie, krótko i intrygująco.

Czas przygotowań warto przeznaczyć na budowanie swojego kapitału – społeczności, widowni, która będzie sledzić Twoje poczynania, z której już na starcie możesz rekrutować wspierających. Niektórzy powiedzą, że Twój projekt powinien być obecny w mediach społecznościowych co najmniej pół roku przed startem crowdfundingu. W przeciwnym razie nie uda Ci się stworzyć stabilnej społeczności online.

Osobiście jestem zdania, że każdy projekt jest inny i ilość miesięcy na Facebooku czy Instagramie nie musi przekładać się na powodzenie lub jego brak. Ale jestem zwolenniczką świadomych decyzji! To, że mojemu projektowi się udało, nie znaczy, że mogę zagwarantować komukolwiek sukces. Przemyśl więc dobrze jak wygląda Twój kapitał społeczny.

2. Aby zakończyć kampanię sukcesem nie wystarczy wymyślić świetny projekt i rewelacyjne podarunki. Trzeba je jeszcze dostarczyć na czas.

Każda platforma crowdfundingowa wymaga określenia lub sama określa termin realizacji obietnic wyborczych. Zaplanuj projekt tak, aby zmieścić się w tych terminach. Nie chcesz skończyć z tłumem poirytowanych filantropów na głowie.

3. Jest też trzecia kwestia. Wszystkie działania, które wykonasz w trakcie kampanii, a także działania, które wykona Twoja platforma, przekładają się na bardzo konkretne efekty promocyjne. Jeśli nie chcesz ich zaprzepaścić, Twój produkt (czymkolwiek jest) powinien być gotowy możliwie szybko po zakończeniu kampanii – kiedy media i wspierający pamiętają jeszcze o projekcie i chętnie dzielą się informacjami o nim z innymi.

Są oczywiście projekty o długim procesie realizacji. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz.

Ale tę zasadę warto zapamiętać: zawsze planuj termin kampanii crowdfundingowej tak, aby maksymalnie wykorzystać jej potencjał promocyjny – kampania sanek zimą, kampania filmu w sezonie festiwali filmowych (i promocja kampanii w trakcie festiwali – docierasz do grupy docelowej i zwiększasz swoje szanse na 100% finansowania), kampania letniej rozrywki u schyłku zimy, gdy każdy z rozmarzeniem myśli o słońcu…

Tutaj muszę skończyć, bo sama się rozmarzyłam. Szczęśliwie zapowiada się złoty weekend.

Skoro już tu jesteś, być może zainteresuje Cię również wpis o wyborze odpowiedniej platformy crowdfundingowej.

Polecam(!) i pozdrawiam.

Frelka

One thought on “Wyczucie czasu w planowaniu crowdfundingu”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>